środa, 16 września 2026
poniedziałek, 14 września 2026
Półwysep Sithonia
Półwysep
Sithonia, będący częścią Półwyspu Chalcydyckiego, zachwyca przyrodą.
Jest słabo zaludniony i zurbanizowany, gęsto porośnięty roślinnością,
pełen odludnych zatoczek oraz klimatycznych plaż - po prostu dziki.
Intensywna zieleń, schodząc stromymi klifami ku morzu, raz po raz
napotyka lazur wody. Cykady grają, słońce pali, a fale szumią. Brzmi jak
opis wakacyjnego raju.
środa, 9 września 2026
Hipisi-naturyści: Raj utracony
Kiedy szliśmy rano zakurzoną drogą na plażę naturystyczną, zwaną przez
miejscowych Hidden Paradise, co jakiś czas mijały nas policyjne
radiowozy. Pomyśleliśmy, że policjanci mają tu klawe życie - wożą się
bez celu po bocznych dróżkach, leniwie popalając papierosy. Kiedy
dotarliśmy na miejsce, okazało się, jak bardzo się myliliśmy. Otóż
stróżowie prawa wracali z poważnej akcji, podczas której w palącym
słońcu i pocie czoła niszczyli przyplażową osadę hipisów-naturystów.
niedziela, 6 września 2026
Nigdy nie jest tak źle?
Dlaczego,
dlaczego, dlaczego? Chcielibyśmy wykrzyczeć to pytanie na cały głos,
stojąc pośrodku tego tłumu. Dlaczego zajmujecie to jedno z niewielu
przeznaczonych dla nas miejsc - czyż mało jest pięknych plaż w okolicy?
Dlaczego, jeśli już tu jesteście, nie traktujecie go z szacunkiem?
Dookoła walają się śmieci, sterty gówna wyzierają zza niemal każdego
krzaka, a obskurne papiery latają na wietrze. A trzecie „dlaczego” to:
czemu nie cieszycie się przyrodą, ciszą, szumem morza? Czy na pewno
potrzebujecie na plaży dudniącej muzyki oraz alkoholu?
piątek, 4 września 2026
Urodziliśmy się nadzy
Urodziliśmy się
nadzy, dlaczego więc tak często uznaje się nagość za dewiację?
Przyszliśmy na świat bez ubrań - czemu powrót do tego stanu miałby być
zaburzeniem? Jesteśmy częścią przyrody, jej nierozerwalnym elementem.
Skąd więc bierze się nasza potrzeba separacji i odcięcia od niej? Czy
obcowanie z żywiołami bez żadnych barier może w ogóle być złe? Jak
bardzo nasza cywilizacja oraz tworzące ją społeczeństwo musiały zbłądzić
i się zatracić, by to piętnować? Powróćcie z nami do Edenu, do
pierwotnego raju - miejsca, gdzie życie w zgodzie ze sobą staje się
aktem buntu. Zrzućcie krępujące ubrania, zerwijcie mentalne więzy,
wróćcie na łono natury i ruszajcie w jej objęcia.
środa, 2 września 2026
Środkowy palec
Czas na zmianę
lokalizacji. Opuściliśmy półwysep Kassandra i dojechaliśmy na sąsiedni -
Sithonię. Jest to środkowy z trzech „palców” Półwyspu Chalkidiki. Wielu
z Was pisało nam, że to znacznie lepsze miejsce do naturyzmu –
zobaczymy! Mamy nadzieję, że się nie zawiedziemy i przyjdzie nam
plażować w wielu wspaniałych miejscach, a Chalkidiki nie pokaże nam
środkowego palca w tym gorszym znaczeniu.
poniedziałek, 31 sierpnia 2026
Sezonu szczyt - się wyspać to zaszczyt
Rzadko
podróżujemy w szczycie sezonu turystycznego i po ponad tygodniu
spędzonym w Grecji dokładnie wiemy, dlaczego. Oczywiście nie winimy
ludzi za to, że chcą wyjechać na urlop. To zupełnie normalne. Dzieci
mają wakacje, pogoda latem jest niemal gwarantowana, a rodzicom należy
się coś z życia po kilku miesiącach ciężkiej pracy. Jest więc gwarnie,
głośno, muzyka dudni do późnej nocy, zmrożone kieliszki brzęczą,
stukając się o siebie, a dzieci piszczą i płaczą na przemian. A pośrodku
tego wszystkiego my - szukający ciszy i spokoju odludki.
sobota, 29 sierpnia 2026
Jak stworzyć naturystyczna plażę?
Co zrobić, jeśli w
okolicy, w której spędzacie urlop, nie ma plaży naturystycznej? Cóż,
nie ma co biadolić i użalać się nad swoim losem - trzeba stworzyć ją
samemu! Tak właśnie było w naszym przypadku podczas dzisiejszego
plażowania. Jak tego dokonać?
czwartek, 27 sierpnia 2026
Agios Mamas Beach
Jak to się mówi:
pierwsze koty za płoty. Po przebyciu skąpanej w słońcu betonowej pustyni
oraz spowitych kurzem polnych dróg (szliśmy z naszego kempingu około
godziny) dotarliśmy do pierwszej podczas tego wyjazdu
quasi-naturystycznej plaży. Nazywa się Agios Mamas Beach. Jest długa,
jest piaszczysta, jest na swój sposób piękna i... oprócz nas nie było na
niej innych golasów. Zaczęliśmy odrobinę bliżej miasta, by z czasem
sukcesywnie, pod naporem tekstylnej armii przesuwać się coraz dalej i
dalej.
środa, 26 sierpnia 2026
Wielkie greckie... nakacje
Po niemal
czterech dniach jazdy samochodem oraz trzech noclegach na trasie
dotarliśmy wreszcie do Grecji, a konkretnie na półwysep Chalkidiki. Już
od dawna chcieliśmy tutaj ponownie przyjechać, lecz długa droga
skutecznie nas odstraszała. Co prawda do Hiszpanii też kawałek trzeba
jechać, a to nas jakoś nie zniechęcało… Hmm, no właśnie - nie drążmy
więc dalej tematu ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








