Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dalmacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dalmacja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 października 2026

Niczym nagie syreny


Jesteście w Makarskiej i nie chce się wam daleko iść ani jechać, żeby poopalać się odrobinę bez ubrań? Zaczynacie się smucić, bo przecież w samym sercu miasta są jedynie plaże tekstylne? Nie martwcie się dłużej, gdyż istnieje rozwiązanie. Może nie najpiękniejsze, może nie najbardziej intymne i nie do końca komfortowe, ale ważne, że jest, na dodatek niemal w centrum.
 

wtorek, 13 października 2026

Nie jesteś już tylko pojedynczą falą - stałeś się całością.

 
Jest połowa października, niemal środek jesieni, a ty leżysz na plaży. Nagrzane kamienie oddają twojej skórze skumulowane w ciągu dnia ciepło, zaś słońce, choć dobiega właśnie południe, pieści czule ciało, zamiast palić je nieznośnym żarem.
 

piątek, 9 października 2026

Przed, po, a może gdzieś pomiędzy?

 
Przed, po czy w trakcie sezonu turystycznego? A może gdzieś pomiędzy? Gdzie kryje się najlepszy czas na urlop? Odpowiedź - jak zawsze - brzmi: to zależy. Jest przecież powiązana z wieloma czynnikami: czy lubicie upał, czy macie dzieci, czy stronicie od ludzi, a może uwielbiacie tłumy? Tętniące życiem knajpy i dyskoteki kontra pusty deptak i szum fal. Większa baza noclegowa w opozycji do niższych cen.
Czy da się to wszystko jakoś pogodzić - zjeść ciastko i mieć ciastko? Pewnie, że tak! My staramy się podróżować właśnie w ten sposób.
 

niedziela, 4 października 2026

Naturyzm się kończy!

 
"Naturyzm się kończy! Już nie jest tak jak kiedyś! Dawniej to dopiero można było poczuć prawdziwą wolność! Plaże znikają, brakuje młodych, prawdziwi naturyści się wykruszają...” Czy często spotykacie się z takimi opiniami? A może sami myślicie podobnie?
 

niedziela, 27 września 2026

Riwiera Makarska

  
​Chyba każdy ma takie miejsca, do których chętnie wraca i w których czuje się jak u siebie - niczym w domu. Miejsca te nie różnią się jakoś szczególnie od innych tego typu destynacji, a jednak mają w sobie to trudno definiowalne „coś”. Jak z miłością: czasem coś kliknie, zaskoczy, a czasem nie - choć wydawałoby się, że powinno. Przecież nadmorskich miasteczek z górami w tle jest w Europie na pęczki, a jednak Makarska jest tylko jedna.
 

czwartek, 24 września 2026

Problemy pierwszego świata

  
Jesteśmy w Makarskiej. Ostatnie tygodnie sprawiły, że poczuliśmy silną potrzebę stałości i czegoś znanego. Dopadł nas podróżniczy burnout. Pomyślicie pewnie: „problemy pierwszego świata... Jeżdżą po pięknych miejscach i jeszcze mają czelność narzekać?”.
 

niedziela, 10 maja 2026

Plaża idealna, czyli Hvarski cykl niniejszym dobiega końca.


Idealna plaża naturystyczna - czy w ogóle istnieje takie miejsce? Puśćmy wodze fantazji, a może po prostu przypomnijmy sobie swoją ulubioną.
 

Czy widzicie ją jako przestrzeń z ukrytymi w złotym piasku, pod rozłożystymi parasolami, wygodnymi leżakami? W tle sączy się muzyka z baru serwującego zimne drinki, a wy relaksujecie się, słuchając jej jednym uchem, drugim chłonąc szum morza.
 

piątek, 24 kwietnia 2026

Vrboska, ach Vrboska, czy twa okolica jest boska?

 
Jednym z pierwszych miejsc, które odwiedziliśmy po przypłynięciu promem na wyspę Hvar, był położony niedaleko miejscowości Vrboska naturystyczny kemping o wdzięcznej i wiele mówiącej nazwie Kamp Nudist. Oczywiście, z racji pory roku ośrodek był jeszcze zamknięty, więc nie nocowaliśmy tam, lecz korzystając z otwartej bramy, weszliśmy pozwiedzać.
 

wtorek, 14 kwietnia 2026

Wyspa Jerolim

 
Wyobraźcie sobie niezamieszkałą, odciętą od świata morską tonią wyspę, gdzie możecie przez cały dzień swobodnie poruszać się nago. Słońce przypieka delikatnie waszą nieskrępowaną ubiorem skórę, zaś docierający do uszu dźwięk wydawany przez spienione fale rozbijające się łagodnie o brzeg uspokaja umysł. Znajdujecie się na tyle blisko stałego lądu, by móc korzystać z jego uroków i na tyle daleko, aby czuć się swobodnie w stroju Adama. Jeżeli już spotkacie innych rozbitków, to oni również zapewne będą nadzy. Dni spędzane tam mijają wam spokojnie i nieśpiesznie, a jedyne problemy jakie macie to: czy piwo jest wystarczająco zimne, a fale niezbyt duże, żeby nie utrudniały kąpieli w przyjemnie ciepłej wodzie. Czy istnieje w ogóle takie miejsce, czy rzeczywistość może być tak wspaniała? Czy może ponosi nas fantazja...
 

poniedziałek, 6 kwietnia 2026

O, dziura, dajmy do niej nura!

 
Położona na chorwackiej wyspie Hvar urocza miejscowość zwana Milną może pochwalić się nie tylko jedną naturystyczną plażą, ale nawet dwiema. Pisaliśmy już wcześniej o oszałamiającej urodą plaży Borče - teraz czas na jej skromniejszą siostrzyczkę. Tak to już bywa w rodzinie, że urody nie starcza dla wszystkich i mniej spektakularne, nierozpościerające aż takiego czaru rodzeństwo często musi pozostać w cieniu. Nie inaczej jest i w tym przypadku.
 

niedziela, 29 marca 2026

Stari Grad i jego naturystyczny świat

 
Stari Grad nie może pochwalić się żadną spektakularną plażą naturystyczną - to fakt. Nie oznacza to jednak, że takich miejsc tam zupełnie brak.
Jeśli nie przeszkadza Wam krótki spacer malowniczą ścieżką biegnącą wzdłuż morza (która od czasu do czasu odbija w gęstwinę), a także prezentowanie swoich nagich wdzięków pasażerom licznych jachtów leniwie sunących po falach w kierunku gradskiej mariny, a nawet promu kursującego do Splitu - macie gdzie się powygrzewać w słońcu.
 

środa, 25 marca 2026

Plaża w Ivan Dolac, Hvar

 
Różne rzeczy budzą w ludziach radość i wywołują uśmiech na twarzy. Bawiące się beztrosko dziecko, przeciągający się słodki kotek czy czekająca w lodówce porcja lodów. W naszym przypadku jest to tablica, która z każdym krokiem - w miarę zbliżania się do niej - staje się coraz większa i informuje, że za chwilę dojdziemy do naturystycznej plaży.
 

środa, 18 marca 2026

Nie zawsze taka miła ta Milna

 
Prawdziwy poszukiwacz cielesnej wolności zrobi niemal wszystko, by jej doznać. Będzie przemierzał w palącym słońcu kilometry usłanych kamieniami szlaków, potykając się przy tym o wystające korzenie; błądził, smagany po plecach przez kłujące gałęzie pośród zielonych gęstwin; czy pokonywał doliny i wzniesienia, nie bacząc na skalę przewyższeń. Wreszcie zaryzykuje upadek w śmiercionośną przepaść, by tylko trafić do ziemskiego naturystycznego raju.

czwartek, 12 marca 2026

Hvar w wiosnę przyodziany

 
Miesiąc na chorwackim Hvarze brzmi interesująco, czyż nie? Cóż tam jednak robić, skoro ani to jeszcze kalendarzowy sezon turystyczny, ani lato postrzegane meteorologicznie. Knajpy pozamykane, dyskoteki nie dudnią nocą basem, a plaże nie jeżą się leżakami - istna pustynia. Nawet loda nie ma jak zjeść, bo i temperatury wciąż nie są takie wysokie, by się na takowego skusić, a jeśli nawet, to nie ma gdzie.

poniedziałek, 9 marca 2026

Hvar czyli Eden

 
Jak myślicie, czy to, że słowa Eden oraz Hvar mają tyle samo liter, jest czystym przypadkiem? Czy w ogóle można wierzyć w takie zbiegi okoliczności? Według nas zdecydowanie nie. Gdyż Hvar to prawdziwy Eden, czyli Raj właśnie, szczególnie jeśli popatrzymy na tę chorwacką wyspę przez pryzmat naturyzmu - ze szczególnym akcentem na naturę, gdyż ta jest tutaj wręcz oszałamiająca. 
 

piątek, 6 marca 2026

Och, nieszczęsne Vodice - czemuśmy do was trafili?

 
Och, nieszczęsne Vodice - czemuśmy do was trafili? Przecież nie ma tu ani pięknych naturystycznych plaż, ani nawet szczególnie urokliwych zakątków. Owszem, możecie pochwalić się dość klimatyczną, choć skromną starówką… i w zasadzie na tym lista atrakcji się kończy.
 

niedziela, 7 grudnia 2025

Zagubieni pośród winorośli w Quinten

Od jakiegoś czasu za oknem zalega już gruba warstwa śniegu, my jednak – w ramach zdrowej przeciwwagi – zabieramy was na, niestety, już ostatnią wirtualną wycieczkę do słonecznej i ciepłej Chorwacji. Chcąc nie chcąc, trzeba pogodzić się z sytuacją i zaprzyjaźnić z białym puszkiem oraz mrozikiem, bo duet ten będzie nam wiernie towarzyszyć przez najbliższe miesiące. Jakby było nam mało tego anturażu u siebie w Karkonoszach, to od kilku dni nasze oczy cieszy widok na Szwajcarskie Alpy. 
 

czwartek, 27 listopada 2025

Golasie, kim jesteś?

Po przeczytaniu jednego z ostatnich artykułów na blogu Nicka i Lins z NakedWanderings zaczęliśmy się zastanawiać, jak właściwie moglibyśmy siebie określić. Z jednej strony nie lubimy etykiet i nie czujemy potrzeby wkładania się w jakiekolwiek szufladki. Z drugiej - ich słowa dobrze pokazują, że chyba najbliżej nam do tego, co można nazwać „old school naturist”.
 

wtorek, 25 listopada 2025

Promajna grzechu warta?

 
Podczas jesiennego pobytu na Makarskiej Riwierze stacjonowaliśmy w małej miejscowości Promajna. Oprócz strategicznego położenia pomiędzy turystycznymi kurortami Baška Voda i Makarska, nie wyróżniała się ona niczym szczególnym. Ot, ożywająca w sezonie, by potem popaść w jesienno - zimowy letarg dziura. Jej największym plusem, oprócz wspomnianej lokalizacji, był spokój. Do kilku okolicznych plaż FKK można dojść spokojnie pieszo, a jeśli dysponujemy samochodem, naturystyczny raj stoi przed nami otworem (proszę bez gorszących skojarzeń :)).
 

środa, 19 listopada 2025

Tam, gdzie słońce bezwstydnie pieści nieskrępowane odzieniem doczesne powłoki.

 
Chcieliśmy napisać o plaży Frara, że jest piękna, wspaniała, dzika i nieskalana masową turystyką. Mieliśmy zamiar nazwać ją jedną z najpiękniejszych dzikich plaż, na jakich dane nam było wygrzewać ciała. Lecz nie zrobimy tego, bo z zasady unikamy truizmów i oczywistości :). Sami przecież widzicie na zdjęciach, iż jest to prawdziwy nadmorski raj. Miejsce, gdzie lazurowe fale czule smagają wybrzeże, a drobne, okrągłe kamienie delikatnie masują wylegujących się na nich ludzi. Gdzie słońce bezwstydnie pieści nieskrępowane odzieniem doczesne powłoki.