Rzadko
podróżujemy w szczycie sezonu turystycznego i po ponad tygodniu
spędzonym w Grecji dokładnie wiemy, dlaczego. Oczywiście nie winimy
ludzi za to, że chcą wyjechać na urlop. To zupełnie normalne. Dzieci
mają wakacje, pogoda latem jest niemal gwarantowana, a rodzicom należy
się coś z życia po kilku miesiącach ciężkiej pracy. Jest więc gwarnie,
głośno, muzyka dudni do późnej nocy, zmrożone kieliszki brzęczą,
stukając się o siebie, a dzieci piszczą i płaczą na przemian. A pośrodku
tego wszystkiego my - szukający ciszy i spokoju odludki.
poniedziałek, 31 sierpnia 2026
sobota, 29 sierpnia 2026
Jak stworzyć naturystyczna plażę?
Co zrobić, jeśli w
okolicy, w której spędzacie urlop, nie ma plaży naturystycznej? Cóż,
nie ma co biadolić i użalać się nad swoim losem - trzeba stworzyć ją
samemu! Tak właśnie było w naszym przypadku podczas dzisiejszego
plażowania. Jak tego dokonać?
czwartek, 27 sierpnia 2026
Agios Mamas Beach
Jak to się mówi:
pierwsze koty za płoty. Po przebyciu skąpanej w słońcu betonowej pustyni
oraz spowitych kurzem polnych dróg (szliśmy z naszego kempingu około
godziny) dotarliśmy do pierwszej podczas tego wyjazdu
quasi-naturystycznej plaży. Nazywa się Agios Mamas Beach. Jest długa,
jest piaszczysta, jest na swój sposób piękna i... oprócz nas nie było na
niej innych golasów. Zaczęliśmy odrobinę bliżej miasta, by z czasem
sukcesywnie, pod naporem tekstylnej armii przesuwać się coraz dalej i
dalej.
środa, 26 sierpnia 2026
Wielkie greckie... nakacje
Po niemal
czterech dniach jazdy samochodem oraz trzech noclegach na trasie
dotarliśmy wreszcie do Grecji, a konkretnie na półwysep Chalkidiki. Już
od dawna chcieliśmy tutaj ponownie przyjechać, lecz długa droga
skutecznie nas odstraszała. Co prawda do Hiszpanii też kawałek trzeba
jechać, a to nas jakoś nie zniechęcało… Hmm, no właśnie - nie drążmy
więc dalej tematu ;)
niedziela, 16 sierpnia 2026
Grecjo, nadciągamy!
Już za kilka dni
ruszamy do Grecji. Dawno nas tam nie było, bo całe 16 lat. Jesteśmy
strasznie ciekawi, jak obecnie prezentuje się ten kraj. Wtedy
odwiedziliśmy go tuż po kryzysie finansowym, teraz zaś zarówno my, jak i
Hellada zmieniliśmy się zapewne znacznie. Przed laty była to nasza
pierwsza duża podróż kamperem, obecnie natomiast przemieszczamy się z
namiotem dachowym. Można więc powiedzieć, że idąc naprzód, zrobiliśmy
krok wstecz - przynajmniej pod względem karawaningowym.
sobota, 1 sierpnia 2026
Śnieżne Kotły
Czasem trzeba przestać filozofować czy też się wymądrzać i po prostu ruszyć dupsko. Najlepiej w góry, a jeszcze lepiej pod górkę. Z korzyścią dla głowy oraz rzeczonej dupy. Bo tak to już jest z człowiekiem, że albo pracuje jedno, albo drugie. Znaczy się: mózg na zmianę z mięśniami. Rzadko jednocześnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




