Boka Kotorska i naturyzm? Pewnie! Szczególnie w okolicy miejscowości Herceg Novi, a konkretnie na południowy wschód od niej, tuż za miasteczkiem Igalo. Tam też, u stóp opadających do morza stromych klifów, znajduje się wąski, kamienisty pas lądu, na którym opalanie się bez ubrań jest praktykowane od wielu lat. Tak naprawdę jest to jedna z pierwszych, jeśli nie pierwsza w ogóle, naturystyczna plaża w Czarnogórze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarnogóra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarnogóra. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 września 2026
środa, 16 września 2026
niedziela, 13 listopada 2022
Czarnogóra! Czy może czarna dupa?
Od dawna marzyliśmy o Czarnogórze. Zaczytywaliśmy się w internetowych stronach, namiętnie wertowaliśmy przewodniki i wodziliśmy palcami po mapach. Widzieliśmy oczyma wyobraźni jak spacerujemy po wąskich uliczkach Kotoru, jak przemierzamy starówkę Perastu, jak pniemy się krętymi chodnikami coraz wyżej i wyżej, by ze szczytu góry ujrzeć piękna panoramę Zatoki Kotorskiej. Fantazja wyświetlała na płótnie mózgu obrazy: tu smażymy się w słońcu na plaży w Budvie, kiedy indziej z kolei poszukujemy flamingów pośród szuwarów Jeziora Szkoderskiego (no dobra, z tym sitowiem to już chyba przesada). Nie mogliśmy się już doczekać buszowania po niemal arabskim w charakterze targu w Ulcinj oraz budzenia przez drącego się z minaretu o piątej rano muezzina wzywającego do modlitwy. No i stało się. Jesteśmy w Montenegro.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


