Wyobraźcie sobie
niezamieszkałą, odciętą od świata morską tonią wyspę, gdzie możecie
przez cały dzień swobodnie poruszać się nago. Słońce przypieka
delikatnie waszą nieskrępowaną ubiorem skórę, zaś docierający do uszu
dźwięk wydawany przez spienione fale rozbijające się łagodnie o brzeg
uspokaja umysł. Znajdujecie się na tyle blisko stałego lądu, by móc
korzystać z jego uroków i na tyle daleko, aby czuć się swobodnie w
stroju Adama. Jeżeli już spotkacie innych rozbitków, to oni również
zapewne będą nadzy. Dni spędzane tam mijają wam spokojnie i
nieśpiesznie, a jedyne problemy jakie macie to: czy piwo jest
wystarczająco zimne, a fale niezbyt duże, żeby nie utrudniały kąpieli w
przyjemnie ciepłej wodzie. Czy istnieje w ogóle takie miejsce, czy
rzeczywistość może być tak wspaniała? Czy może ponosi nas fantazja...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorwacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorwacja. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 14 kwietnia 2026
poniedziałek, 6 kwietnia 2026
O, dziura, dajmy do niej nura!
Położona na
chorwackiej wyspie Hvar urocza miejscowość zwana Milną może pochwalić
się nie tylko jedną naturystyczną plażą, ale nawet dwiema. Pisaliśmy już
wcześniej o oszałamiającej urodą plaży Borče - teraz czas na jej
skromniejszą siostrzyczkę. Tak to już bywa w rodzinie, że urody nie
starcza dla wszystkich i mniej spektakularne, nierozpościerające aż
takiego czaru rodzeństwo często musi pozostać w cieniu. Nie inaczej jest
i w tym przypadku.
niedziela, 29 marca 2026
Stari Grad i jego naturystyczny świat
Stari Grad nie
może pochwalić się żadną spektakularną plażą naturystyczną - to fakt.
Nie oznacza to jednak, że takich miejsc tam zupełnie brak.
Jeśli nie przeszkadza Wam krótki spacer malowniczą ścieżką biegnącą wzdłuż morza (która od czasu do czasu odbija w gęstwinę), a także prezentowanie swoich nagich wdzięków pasażerom licznych jachtów leniwie sunących po falach w kierunku gradskiej mariny, a nawet promu kursującego do Splitu - macie gdzie się powygrzewać w słońcu.
Jeśli nie przeszkadza Wam krótki spacer malowniczą ścieżką biegnącą wzdłuż morza (która od czasu do czasu odbija w gęstwinę), a także prezentowanie swoich nagich wdzięków pasażerom licznych jachtów leniwie sunących po falach w kierunku gradskiej mariny, a nawet promu kursującego do Splitu - macie gdzie się powygrzewać w słońcu.
środa, 25 marca 2026
Plaża w Ivan Dolac, Hvar
Różne rzeczy
budzą w ludziach radość i wywołują uśmiech na twarzy. Bawiące się
beztrosko dziecko, przeciągający się słodki kotek czy czekająca w
lodówce porcja lodów. W naszym przypadku jest to tablica, która z każdym
krokiem - w miarę zbliżania się do niej - staje się coraz większa i
informuje, że za chwilę dojdziemy do naturystycznej plaży.
środa, 18 marca 2026
Nie zawsze taka miła ta Milna
Prawdziwy
poszukiwacz cielesnej wolności zrobi niemal wszystko, by jej doznać.
Będzie przemierzał w palącym słońcu kilometry usłanych kamieniami
szlaków, potykając się przy tym o wystające korzenie; błądził, smagany
po plecach przez kłujące gałęzie pośród zielonych gęstwin; czy pokonywał
doliny i wzniesienia, nie bacząc na skalę przewyższeń. Wreszcie
zaryzykuje upadek w śmiercionośną przepaść, by tylko trafić do
ziemskiego naturystycznego raju.
czwartek, 12 marca 2026
Hvar w wiosnę przyodziany
Miesiąc na chorwackim Hvarze brzmi interesująco, czyż nie? Cóż tam jednak robić, skoro ani to jeszcze kalendarzowy sezon turystyczny, ani lato postrzegane meteorologicznie. Knajpy pozamykane, dyskoteki nie dudnią nocą basem, a plaże nie jeżą się leżakami - istna pustynia. Nawet loda nie ma jak zjeść, bo i temperatury wciąż nie są takie wysokie, by się na takowego skusić, a jeśli nawet, to nie ma gdzie.
poniedziałek, 9 marca 2026
Hvar czyli Eden
Jak myślicie, czy
to, że słowa Eden oraz Hvar mają tyle samo liter, jest czystym
przypadkiem? Czy w ogóle można wierzyć w takie zbiegi okoliczności?
Według nas zdecydowanie nie. Gdyż Hvar to prawdziwy Eden, czyli Raj
właśnie, szczególnie jeśli popatrzymy na tę chorwacką wyspę przez
pryzmat naturyzmu - ze szczególnym akcentem na naturę, gdyż ta jest
tutaj wręcz oszałamiająca.
piątek, 6 marca 2026
Och, nieszczęsne Vodice - czemuśmy do was trafili?
Och, nieszczęsne
Vodice - czemuśmy do was trafili? Przecież nie ma tu ani pięknych
naturystycznych plaż, ani nawet szczególnie urokliwych zakątków. Owszem,
możecie pochwalić się dość klimatyczną, choć skromną starówką… i w
zasadzie na tym lista atrakcji się kończy.
piątek, 27 lutego 2026
Darmowy masaż ciała kamieniami
Riwiera
Crikvenicka nie rozpieszcza, jeśli chodzi o ilość, a tym bardziej jakość
plaż naturystycznych. Kilka miejsc, gdzie za podłoże służą wielkie
kamienie czy wręcz skalne bloki - to wszystko. Dlatego też położona tuż
za miejscowością Selce plaża Povilac to prawdziwy skarb. Choć tu także
podłoże zapewnia darmowy masaż ciała kamieniami, nie jest to aż tak
dotkliwe i da się wyleżeć nawet na grubszym ręczniku. I to właściwie
jedyny minus. Cała reszta stanowi już jedynie litanię pozytywów.
niedziela, 22 lutego 2026
Czego chcieć więcej? Może cieplejszego morza :)
Rok nabrał już porządnego rozpędu, mamy niemal koniec lutego, a my jeszcze nie plażowaliśmy. Toż to przecież niemal wiosna, trzeba to czym prędzej nadrobić. Ostatnie zimy spędzaliśmy w Hiszpanii, która przyzwyczaiła nas do słońca i morskich kąpieli w samym środku zimy. Chorwacja to mimo wszystko nie Półwysep Iberyjski, ale i tutaj można się wygrzać przy skałach.
sobota, 21 lutego 2026
Austriacki horror
Po wyrwaniu się z objęć austriackiego horroru udało się nam szczęśliwie dotrzeć nad spokojny Adriatyk. Dlaczego kraj ludzi sytych oraz wielbiących porządek określamy synonimem koszmaru, potworności czy też okropności? Ano dlatego, że wszystkie te słowa są jak najbardziej zasadne i na miejscu.
niedziela, 7 grudnia 2025
Zagubieni pośród winorośli w Quinten
Od jakiegoś czasu za
oknem zalega już gruba warstwa śniegu, my jednak – w ramach zdrowej
przeciwwagi – zabieramy was na, niestety, już ostatnią wirtualną
wycieczkę do słonecznej i ciepłej Chorwacji. Chcąc nie chcąc, trzeba
pogodzić się z sytuacją i zaprzyjaźnić z białym puszkiem oraz mrozikiem,
bo duet ten będzie nam wiernie towarzyszyć przez najbliższe miesiące.
Jakby było nam mało tego anturażu u siebie w Karkonoszach, to od kilku dni nasze oczy cieszy widok na Szwajcarskie Alpy.
czwartek, 27 listopada 2025
Golasie, kim jesteś?
Po przeczytaniu jednego z ostatnich artykułów na blogu Nicka
i Lins z NakedWanderings zaczęliśmy się zastanawiać, jak właściwie moglibyśmy
siebie określić. Z jednej strony nie lubimy etykiet i nie czujemy
potrzeby wkładania się w jakiekolwiek szufladki. Z drugiej - ich słowa dobrze pokazują, że chyba najbliżej nam do
tego, co można nazwać „old school naturist”.
wtorek, 25 listopada 2025
Promajna grzechu warta?
Podczas
jesiennego pobytu na Makarskiej Riwierze stacjonowaliśmy w małej
miejscowości Promajna. Oprócz strategicznego położenia pomiędzy
turystycznymi kurortami Baška Voda i Makarska, nie wyróżniała się ona
niczym szczególnym. Ot, ożywająca w sezonie, by potem popaść w
jesienno - zimowy letarg dziura. Jej największym plusem, oprócz
wspomnianej lokalizacji, był spokój. Do kilku okolicznych plaż FKK można
dojść spokojnie pieszo, a jeśli dysponujemy samochodem, naturystyczny
raj stoi przed nami otworem (proszę bez gorszących skojarzeń :)).
środa, 19 listopada 2025
Tam, gdzie słońce bezwstydnie pieści nieskrępowane odzieniem doczesne powłoki.
Chcieliśmy
napisać o plaży Frara, że jest piękna, wspaniała, dzika i nieskalana
masową turystyką. Mieliśmy zamiar nazwać ją jedną z najpiękniejszych
dzikich plaż, na jakich dane nam było wygrzewać ciała. Lecz nie zrobimy
tego, bo z zasady unikamy truizmów i oczywistości :). Sami przecież
widzicie na zdjęciach, iż jest to prawdziwy nadmorski raj. Miejsce,
gdzie lazurowe fale czule smagają wybrzeże, a drobne, okrągłe kamienie
delikatnie masują wylegujących się na nich ludzi. Gdzie słońce
bezwstydnie pieści nieskrępowane odzieniem doczesne powłoki.
niedziela, 9 listopada 2025
Drašnice FKK - kontynuujmy naszą plażową Odyseję
Od kilku dni jesteśmy już z powrotem w domu i zanim wpadniemy w totalną depresję, postaramy się podtrzymać dobry nastrój (szkoda, że nie także opaleniznę) za pomocą fotografii. Nie zerkajcie więc już co chwilę za okno w poszukiwaniu słońca, lecz wróćcie z nami czym prędzej do Chorwacji. Kontynuujmy zatem naszą plażową Odyseję.
Chcecie wiedzieć,
jak wygląda oficjalna plaża naturystyczna położona niedaleko miasteczka - a jednocześnie nie musicie szukać wolnego miejsca wśród tłumu
spragnionych tego samego, czyli słońca, nagości, orzeźwiającej wody i
pięknych widoków?
sobota, 1 listopada 2025
Kamień. Skała wystająca z wody. Wow.
Położona
niedaleko Makarskiej urokliwa miejscowość Brela słynie ze skały
wystającej z morza, na której rośnie drzewo. Mają ją nawet w herbie.
Poważnie!
Cóż, może mieszkańcy tego miasteczka myślą, że to właśnie tym warto się chwalić. Kamień. Skała wystająca z wody. Wow. Nie zdają
sobie widocznie sprawy z tego, jakie skarby mają tuż za rogiem. Jednym z
nich jest niewątpliwie upstrzona dzikimi plażami zatoka Vruja.
sobota, 25 października 2025
Gdzie strome klify wyrastają z morza
Wygrzewanie ciała
w palącym słońcu, tam gdzie strome klify wyrastają z morza, a między
skałami kryją się małe zatoczki dające schronienie przed wiatrem – to
marzenie niemal każdego naturysty. A co najlepsze, te fantazje
zaskakująco łatwo można spełnić!
poniedziałek, 20 października 2025
Czy król jest nadal nagi? Niestety nie - plaża Nugal, Makarska.
Kiedyś to były
czasy – każdy naturysta, który kiedykolwiek był w Makarskiej, mógłby z
żalem westchnąć, wypowiadając te słowa. Jeszcze kilka lat temu mieliśmy
najpiękniejsze z tutejszych plaż niemal tylko dla siebie. Niestety,
czasy się zmieniły – świat poszedł do przodu, pojawił się Instagram,
wszyscy zobaczyli, jak dobrze tu mamy, i też tak chcieli. Tyle że nie
mieli zamiaru zdejmować przy tym gatek.
środa, 15 października 2025
Z widokiem na Split - plaża Sutivan
Na wyspę Brač
można przypłynąć promem w dwóch miejscach – do położonego na północnym
zachodzie, naprzeciw Splitu, Supetaru, albo niemal na przeciwległym
krańcu wyspy, z widokiem na Makarską, do Sumartina. Jeśli
trafiliście do tego pierwszego portu, możecie się uważać za szczęśliwców
– jakby naturystyczna loteria właśnie wylosowała dla was zwycięski los.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



















