Spędziliśmy w
Albanii zaledwie kilka dni, lecz przejechaliśmy ją z południa na północ,
nie wypada więc o niej nie napisać. Zmiana jest zauważalna zaraz po
przekroczeniu greckiej granicy: ludzie są inni, domy różnią się od tych w
Helladzie, a samochody częściej są niemieckiej produkcji i mają gwiazdę
na masce. Bieda miesza się tu z luksusem - Mercedesy wyprzedzają konne
wozy, a bezpańskie psy uganiają się za równie bezpańskimi kotami. No i
śmieci. Nie ma co ukrywać, jest brudno, po prostu panuje syf.
czwartek, 17 września 2026
środa, 16 września 2026
poniedziałek, 14 września 2026
Półwysep Sithonia
Półwysep
Sithonia, będący częścią Półwyspu Chalcydyckiego, zachwyca przyrodą.
Jest słabo zaludniony i zurbanizowany, gęsto porośnięty roślinnością,
pełen odludnych zatoczek oraz klimatycznych plaż - po prostu dziki.
Intensywna zieleń, schodząc stromymi klifami ku morzu, raz po raz
napotyka lazur wody. Cykady grają, słońce pali, a fale szumią. Brzmi jak
opis wakacyjnego raju.
środa, 9 września 2026
Hipisi-naturyści: Raj utracony
Kiedy szliśmy rano zakurzoną drogą na plażę naturystyczną, zwaną przez
miejscowych Hidden Paradise, co jakiś czas mijały nas policyjne
radiowozy. Pomyśleliśmy, że policjanci mają tu klawe życie - wożą się
bez celu po bocznych dróżkach, leniwie popalając papierosy. Kiedy
dotarliśmy na miejsce, okazało się, jak bardzo się myliliśmy. Otóż
stróżowie prawa wracali z poważnej akcji, podczas której w palącym
słońcu i pocie czoła niszczyli przyplażową osadę hipisów-naturystów.
niedziela, 6 września 2026
Nigdy nie jest tak źle?
Dlaczego,
dlaczego, dlaczego? Chcielibyśmy wykrzyczeć to pytanie na cały głos,
stojąc pośrodku tego tłumu. Dlaczego zajmujecie to jedno z niewielu
przeznaczonych dla nas miejsc - czyż mało jest pięknych plaż w okolicy?
Dlaczego, jeśli już tu jesteście, nie traktujecie go z szacunkiem?
Dookoła walają się śmieci, sterty gówna wyzierają zza niemal każdego
krzaka, a obskurne papiery latają na wietrze. A trzecie „dlaczego” to:
czemu nie cieszycie się przyrodą, ciszą, szumem morza? Czy na pewno
potrzebujecie na plaży dudniącej muzyki oraz alkoholu?
piątek, 4 września 2026
Urodziliśmy się nadzy
Urodziliśmy się
nadzy, dlaczego więc tak często uznaje się nagość za dewiację?
Przyszliśmy na świat bez ubrań - czemu powrót do tego stanu miałby być
zaburzeniem? Jesteśmy częścią przyrody, jej nierozerwalnym elementem.
Skąd więc bierze się nasza potrzeba separacji i odcięcia od niej? Czy
obcowanie z żywiołami bez żadnych barier może w ogóle być złe? Jak
bardzo nasza cywilizacja oraz tworzące ją społeczeństwo musiały zbłądzić
i się zatracić, by to piętnować? Powróćcie z nami do Edenu, do
pierwotnego raju - miejsca, gdzie życie w zgodzie ze sobą staje się
aktem buntu. Zrzućcie krępujące ubrania, zerwijcie mentalne więzy,
wróćcie na łono natury i ruszajcie w jej objęcia.
środa, 2 września 2026
Środkowy palec
Czas na zmianę
lokalizacji. Opuściliśmy półwysep Kassandra i dojechaliśmy na sąsiedni -
Sithonię. Jest to środkowy z trzech „palców” Półwyspu Chalkidiki. Wielu
z Was pisało nam, że to znacznie lepsze miejsce do naturyzmu –
zobaczymy! Mamy nadzieję, że się nie zawiedziemy i przyjdzie nam
plażować w wielu wspaniałych miejscach, a Chalkidiki nie pokaże nam
środkowego palca w tym gorszym znaczeniu.
poniedziałek, 31 sierpnia 2026
Sezonu szczyt - się wyspać to zaszczyt
Rzadko
podróżujemy w szczycie sezonu turystycznego i po ponad tygodniu
spędzonym w Grecji dokładnie wiemy, dlaczego. Oczywiście nie winimy
ludzi za to, że chcą wyjechać na urlop. To zupełnie normalne. Dzieci
mają wakacje, pogoda latem jest niemal gwarantowana, a rodzicom należy
się coś z życia po kilku miesiącach ciężkiej pracy. Jest więc gwarnie,
głośno, muzyka dudni do późnej nocy, zmrożone kieliszki brzęczą,
stukając się o siebie, a dzieci piszczą i płaczą na przemian. A pośrodku
tego wszystkiego my - szukający ciszy i spokoju odludki.
sobota, 29 sierpnia 2026
Jak stworzyć naturystyczna plażę?
Co zrobić, jeśli w
okolicy, w której spędzacie urlop, nie ma plaży naturystycznej? Cóż,
nie ma co biadolić i użalać się nad swoim losem - trzeba stworzyć ją
samemu! Tak właśnie było w naszym przypadku podczas dzisiejszego
plażowania. Jak tego dokonać?
czwartek, 27 sierpnia 2026
Agios Mamas Beach
Jak to się mówi:
pierwsze koty za płoty. Po przebyciu skąpanej w słońcu betonowej pustyni
oraz spowitych kurzem polnych dróg (szliśmy z naszego kempingu około
godziny) dotarliśmy do pierwszej podczas tego wyjazdu
quasi-naturystycznej plaży. Nazywa się Agios Mamas Beach. Jest długa,
jest piaszczysta, jest na swój sposób piękna i... oprócz nas nie było na
niej innych golasów. Zaczęliśmy odrobinę bliżej miasta, by z czasem
sukcesywnie, pod naporem tekstylnej armii przesuwać się coraz dalej i
dalej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








