poniedziałek, 26 stycznia 2026

Nie chcemy więcej

Nie uciekamy z systemu.
Nie walczymy z nim.
Po prostu nie oddajemy mu sterów.
Nie wierzymy w „kiedyś”.
Żyjemy teraz -
bez odkładania marzeń i planów na emeryturę.
Pracujemy mniej,
ale intensywnie.
Zarabiamy wystarczająco.
Czas to zasób
cenniejszy niż pieniądz. Nie można go pomnażać, ani kumulować.

środa, 14 stycznia 2026

Miara tęsknoty, czyli jesteśmy z powrotem.

Etap zimowego zarobkowania mamy już za sobą. Od wczoraj jesteśmy z powrotem w domu. Co prawda mieszkamy tu dopiero od kilku miesięcy, ale dom to przecież dom - nawet jeśli nowy i jeszcze nie do końca oswojony. Bo, jak mówi znane przysłowie, nie liczy się ilość, lecz jakość. A jakość w tym przypadku mierzona jest nie liczbą dni, lecz tęsknotą. A tej było już u nas odrobinę.

czwartek, 1 stycznia 2026

Przebierając nogami pod stołem

 
Może dolać szampana, milordzie? - spytał nieśmiało, odziany w odświętną liberię wierny lokaj. - Czy aby kozie mleko nie wystygło w kąpieli? Mam nadzieję, że nie ciągnie chłodem od szczerozłotej wanny? Pałacowe przeciągi nie dokuczają na korzonki? - drążył z troską w głosie.

Najrzadszy gatunek kawioru, nobliwe winne roczniki oraz najlepsze alkohole w ogóle, czy też wykwintna kuchnia - wszystko się nam w końcu nudzi i z czasem obrzydza. Gdzie byśmy nie byli, jak bardzo ekscytującego życia byśmy tam nie wiedli, po równo czterech tygodniach czar pryska, a my zaczynamy się powoli wiercić i przebierać pod stołem nogami.

czwartek, 25 grudnia 2025

Byle nie było gorzej, a już będzie dobrze.

 
Styczeń - Hiszpania 
Rok rozpoczęliśmy we Włoszech, by chwilę później ruszyć w podróż do Hiszpanii w poszukiwaniu słońca oraz przyszłego miejsca zamieszkania. Spędziliśmy cały miesiąc w słynnym raju naturystów - Vera Playa. Z tego powodu ubrania nie były nam zbyt często potrzebne. W styczniu rozpoczęliśmy również dwumiesięczny nauczycielski kurs jogi RYT 200, który zmienił wiele w naszym życiu (ale o tym później).
 

niedziela, 14 grudnia 2025

Posłuszni biblijnym nakazom

„To jest dzień, który uczynił Pan - niedziela, radujmy się nim i weselmy.” - Posłuszni biblijnym nakazom chillujemy więc na całego :). Po kolejnym tygodniu pracy jest nam to jak najbardziej potrzebne. Nogi wymęczone stromizną, zaś górne kończyny obsługą sekatora - należy im się.   

niedziela, 7 grudnia 2025

Zagubieni pośród winorośli w Quinten

Od jakiegoś czasu za oknem zalega już gruba warstwa śniegu, my jednak – w ramach zdrowej przeciwwagi – zabieramy was na, niestety, już ostatnią wirtualną wycieczkę do słonecznej i ciepłej Chorwacji. Chcąc nie chcąc, trzeba pogodzić się z sytuacją i zaprzyjaźnić z białym puszkiem oraz mrozikiem, bo duet ten będzie nam wiernie towarzyszyć przez najbliższe miesiące. Jakby było nam mało tego anturażu u siebie w Karkonoszach, to od kilku dni nasze oczy cieszy widok na Szwajcarskie Alpy. 
 

czwartek, 27 listopada 2025

Golasie, kim jesteś?

Po przeczytaniu jednego z ostatnich artykułów na blogu Nicka i Lins z NakedWanderings zaczęliśmy się zastanawiać, jak właściwie moglibyśmy siebie określić. Z jednej strony nie lubimy etykiet i nie czujemy potrzeby wkładania się w jakiekolwiek szufladki. Z drugiej - ich słowa dobrze pokazują, że chyba najbliżej nam do tego, co można nazwać „old school naturist”.
 

wtorek, 25 listopada 2025

Promajna grzechu warta?

 
Podczas jesiennego pobytu na Makarskiej Riwierze stacjonowaliśmy w małej miejscowości Promajna. Oprócz strategicznego położenia pomiędzy turystycznymi kurortami Baška Voda i Makarska, nie wyróżniała się ona niczym szczególnym. Ot, ożywająca w sezonie, by potem popaść w jesienno - zimowy letarg dziura. Jej największym plusem, oprócz wspomnianej lokalizacji, był spokój. Do kilku okolicznych plaż FKK można dojść spokojnie pieszo, a jeśli dysponujemy samochodem, naturystyczny raj stoi przed nami otworem (proszę bez gorszących skojarzeń :)).
 

środa, 19 listopada 2025

Tam, gdzie słońce bezwstydnie pieści nieskrępowane odzieniem doczesne powłoki.

 
Chcieliśmy napisać o plaży Frara, że jest piękna, wspaniała, dzika i nieskalana masową turystyką. Mieliśmy zamiar nazwać ją jedną z najpiękniejszych dzikich plaż, na jakich dane nam było wygrzewać ciała. Lecz nie zrobimy tego, bo z zasady unikamy truizmów i oczywistości :). Sami przecież widzicie na zdjęciach, iż jest to prawdziwy nadmorski raj. Miejsce, gdzie lazurowe fale czule smagają wybrzeże, a drobne, okrągłe kamienie delikatnie masują wylegujących się na nich ludzi. Gdzie słońce bezwstydnie pieści nieskrępowane odzieniem doczesne powłoki.
 

poniedziałek, 17 listopada 2025

Królowa jest tylko jedna!

 
W ramach wytchnienia od oszałamiających chorwackich krajobrazów, a zwłaszcza plaż, wrzucamy kilka zdjęć z własnego ogródka. Mimo że mieszkamy tu od sierpnia, z racji wojaży nie mieliśmy jeszcze okazji złożyć hołdu karkonoskiej królowej. Wreszcie się jednak udało. Wasza Wysokość, chylimy czoła!
 

niedziela, 9 listopada 2025

Drašnice FKK - kontynuujmy naszą plażową Odyseję

 
Od kilku dni jesteśmy już z powrotem w domu i zanim wpadniemy w totalną depresję, postaramy się podtrzymać dobry nastrój (szkoda, że nie także opaleniznę) za pomocą fotografii. Nie zerkajcie więc już co chwilę za okno w poszukiwaniu słońca, lecz wróćcie z nami czym prędzej do Chorwacji. Kontynuujmy zatem naszą plażową Odyseję.
Chcecie wiedzieć, jak wygląda oficjalna plaża naturystyczna położona niedaleko miasteczka - a jednocześnie nie musicie szukać wolnego miejsca wśród tłumu spragnionych tego samego, czyli słońca, nagości, orzeźwiającej wody i pięknych widoków?

sobota, 1 listopada 2025

Kamień. Skała wystająca z wody. Wow.

  
Położona niedaleko Makarskiej urokliwa miejscowość Brela słynie ze skały wystającej z morza, na której rośnie drzewo. Mają ją nawet w herbie. Poważnie! Cóż, może mieszkańcy tego miasteczka myślą, że to właśnie tym warto się chwalić. Kamień. Skała wystająca z wody. Wow. Nie zdają sobie widocznie sprawy z tego, jakie skarby mają tuż za rogiem. Jednym z nich jest niewątpliwie upstrzona dzikimi plażami zatoka Vruja.

sobota, 25 października 2025

Gdzie strome klify wyrastają z morza

 
Wygrzewanie ciała w palącym słońcu, tam gdzie strome klify wyrastają z morza, a między skałami kryją się małe zatoczki dające schronienie przed wiatrem – to marzenie niemal każdego naturysty. A co najlepsze, te fantazje zaskakująco łatwo można spełnić!

poniedziałek, 20 października 2025

Czy król jest nadal nagi? Niestety nie - plaża Nugal, Makarska.

 
Kiedyś to były czasy – każdy naturysta, który kiedykolwiek był w Makarskiej, mógłby z żalem westchnąć, wypowiadając te słowa. Jeszcze kilka lat temu mieliśmy najpiękniejsze z tutejszych plaż niemal tylko dla siebie. Niestety, czasy się zmieniły – świat poszedł do przodu, pojawił się Instagram, wszyscy zobaczyli, jak dobrze tu mamy, i też tak chcieli. Tyle że nie mieli zamiaru zdejmować przy tym gatek.

środa, 15 października 2025

Z widokiem na Split - plaża Sutivan

 
Na wyspę Brač można przypłynąć promem w dwóch miejscach – do położonego na północnym zachodzie, naprzeciw Splitu, Supetaru, albo niemal na przeciwległym krańcu wyspy, z widokiem na Makarską, do Sumartina. Jeśli trafiliście do tego pierwszego portu, możecie się uważać za szczęśliwców – jakby naturystyczna loteria właśnie wylosowała dla was zwycięski los.
 

czwartek, 9 października 2025

Zlatni Rat, Brač- czyli: chciałeś, chamie, złoty róg, a tam ino goły siur :)

 
Dla wielu turystów jedną z głównych atrakcji chorwackiego wybrzeża jest Zlatni Rat. Ten położony w miejscowości Bol na wyspie Brač piaszczysty cypel dumnie określa się symbolem Adriatyku. Nic więc dziwnego, że wycieczki walą tam tłumnie – zarówno lądem, jak i morzem. Statki przybijają jeden po drugim do portu w Bolu, tylko po to, by wypluć spragnionych selfie plażowiczów. To chyba najbardziej międzynarodowe miejsce na wybrzeżu – zaraz po Dubrowniku. Języki mieszają się tu z kolorami skóry, a wszystkich łączy jedno pragnienie – poplażować na Zlatnim Racie.
 

środa, 8 października 2025

Grabov, Bol, Brač

 
Jeśli marzy się wam smażenie na naturystycznej plaży w otoczeniu pięknej przyrody i architektonicznego dziedzictwa wyspy Brač, plaża Grabov będzie idealnym wyborem. Roztacza się z niej wspaniały widok na położony nieopodal klasztor dominikanów oraz leżącą naprzeciwko wyspę Hvar.
 

niedziela, 5 października 2025

A taki pies, kimże on jest?

 
Ponoć pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, lecz niestety człowiek nie zawsze jest najlepszym przyjacielem psa. Szczególnie jeśli chodzi o przyjazność plaż dla czworonogów. Na większości z nich wiszą zakazy – nie wolno wprowadzać zwierząt. Zabrania się i już. Nie załatwiania się, nie szczekania, nie biegania luzem, nie, po prostu wstępu. 
 

poniedziałek, 29 września 2025

Plaża Slatina, Brač

Od rana nie szło nam znalezienie odpowiedniej plaży. A to nie było gdzie zaparkować, a to ludzie jacyś dziwni, a to tłum tekstylnych zajmował coraz więcej miejsca... W końcu postanowiliśmy ruszyć w dzicz, niemal na sam koniec wyspy Brač. Początkowo dobra asfaltowa droga zaczęła przechodzić w coraz węższą, szutrową dróżkę, a my z każdym kolejnym wybojem coraz poważniej zastanawialiśmy się nad słusznością naszej decyzji. Brnęliśmy jednak dalej. 
 

piątek, 26 września 2025

Brač - pewnie, że brać!

Rytm życia wyspy bardzo często wyznaczają promy. Na co dzień senne i spokojne miasteczka ożywają kilka razy dziennie tuż po tym, jak do portu przypływa nowa grupa turystów. Ale nie tylko oni się tu pojawiają: statki przywożą najróżniejsze towary, jedzenie, a czasem także fachowców. Bywa, że nawet drobny remont staje się problemem, gdy akurat zabraknie jakiejś części, którą trzeba sprowadzić z kontynentu. Wyspa funkcjonuje w cyklach, niczym otaczające ją morze podlegające pływom.