wtorek, 27 października 2026

Depresja już rozkłada szeroko ramiona, by objąć nas i przytulić czule

 
Kilka dni temu wróciliśmy do domu. Jesień przywitała nas eksplozją złota oraz niemal wszystkich odcieni brązu. Korony drzew przypominają malarskie pędzle maczane w nieskończonej palecie barw. I choć na razie prezentuje się to zjawiskowo, wiemy, że to faza przejściowa. Na dodatek wyjątkowo krótka.
 

 
Po ponad dwóch miesiącach podróży przez kraje śródziemnomorskie ciężko będzie przestawić się na tak skrajnie inną porę roku. Przecież jeszcze tydzień temu wygrzewaliśmy ciała na plaży w akompaniamencie morskich pomruków. Cóż, nie pozostaje nam nic innego, jak zaprzyjaźnić się z chłodem, ciężkimi ubraniami oraz krótkim dniem. 
 

A żeby nie było zbyt lekko - także z mgłą, deszczem, śniegiem, śniegiem z deszczem, mrozem, mrokiem, pluchą, wiatrem, gradem, błotem, smutkiem oraz szarugą. Depresja już rozkłada szeroko ramiona, by objąć nas i przytulić czule. Witaj, serdeczna przyjaciółko!